| Doda rozniosła stadion miejski | | Wyzbądźcie się wstydu i róbcie to, na co macie ochotę. W moim królestwie nie obowiązują żadne zasady – tymi słowami Doda zachęcała do szaleństwa publiczność, która w sobotę 4 września przyszła żegnać lato na stadionie Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Międzyrzecu Podlaskim. Artystka przygotowała fanom prawdziwe show. Była wisząca klatka, wielki kocioł i błyszcząca trumna. | | |
| Trzy w jednym, czyli kogel-mogel w Rogoźnicy | | 1 września pierwszy dzwonek zamiast w Maniach i Rogoźnicy rozległ się tylko w drugiej z tych szkół, bo wojewoda lubelski unieważnił podjętą przez radnych gminy Międzyrzec Podlaski uchwałę o reorganizacji oświaty. Sprawę ma rozstrzygnąć Wojewódzki Sąd Administracyjny. Do tego czasu uczniowie trzech szkół będą się uczyć w jednym budynku. | | |
| Opowieść o Januszu Szczęśliwym
| | 39-letni Janusz Kreps z Derewicznej z gminie Komarówka Podlaska to człowiek osobny. Nie zna liter, ale potrafi zreperować telewizor. Nie umie planować czasu, ale wie, jak odmierzyć jego upływ. Radość życia czerpie z pracy i rozmów z napotkanymi we wsi ludźmi. | | |
| Odkrywali nieznaną historię
| | Strażacy z OSP Stołpno w Międzyrzecu Podlaskim wspólnie z członkami lubelskiej organizacji Homo Faber wzięli udział w podróży Bug 2010. Przez 10 dni jeździli po południowym Podlasiu i Chełmczyźnie w poszukiwaniu świadków akcji burzenia cerkwi w 1938 roku. | | |
| Majątek za wrota do świątyni | | Nowo zamontowane, największe w Polsce, drzwi do kościoła Matki Boskiej Nieustającej Pomocy w Radzyniu Podlaskim ważą ponad 5 ton i są wysokie na prawie 3,5 metra. Zresztą wrażenie robią nie tylko rozmiary, ale i piękno wykonania. Niektórzy parafianie zastanawiają się tylko, czy to nie przesada wydać 200 tys. zł na wejście do świątyni. | | |
| Gorzka lekcja brutalnej walki o władzę
| | Zawieszona przez wójta w obowiązkach dyrektora Zespołu Szkół Publicznych w Sosnowicy i oskarżona o przekroczenie uprawnień Teresa Paluch-Kasprzyk nadal zarządza szkołą. W odpowiedzi na to pełniąca obowiązki dyrektora Barbara Dorożyńska wynajęła ochronę, aby nie wpuścić swej rywalki na teren placówki. | | |
|
|
|