- Miesiąc luty rozpoczął się dla nas od bardzo trudnego i niespodziewanego wydarzenia. Pożar doszczętnie zniszczył nasz dom w którym mieszkała 3-osobowa rodzina. Ogień zabrał wszystko, co było naszym codziennym życiem. Najważniejsze jednak, że nikomu nic się nie stało - tak opisuje sytuację założyciel zbiórki, Mateusz Prudaczuk. - Dzięki wsparciu ludzi o wielkich sercach mamy już zapewniony dach nad głową i najpotrzebniejsze rzeczy. Przed nami jednak ogrom pracy przy rozbiórce starego domu oraz próbie odbudowy nowego - dodaje.
Przypomnijmy, wczoraj 2 lutego w Przechodzie spalił się dom:
Ruszyła zbiórka na budowę nowego domu.
- Każda wpłata przybliża nas do momentu w którym będziemy mogli wrócić do swojego domu. Jeżeli nie możesz pomóc materialnie- udostępnienie zbiórki jest ogromnym wsparciem - prosi założyciel. - Dziękujemy za wszelką okazaną życzliwość, dobre słowo, modlitwę i wsparcie.
Aby wesprzeć zbiórkę, kliknij TUTAJ.
CZYTAJ TAKŻE:
















Napisz komentarz
Komentarze