Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
czwartek, 3 kwietnia 2025 21:16
Reklama
Reklama

W zgliszczach domu czekały na zmarłą właścicielkę

Jak bezgraniczna potrafi być psia wierność, pokazuje przykład dwóch kundelków z Nowosiółek w gminie Sławatycze. Przez dwa tygodnie pozostawione na pewną śmierć koczowały w pogorzelisku domu, w którym zginęła ich właścicielka. Jeden z psów trafił do schroniska, drugiego nie udało się schwytać. Teraz zwierzętom przydałby się nowy opiekun.
Reklama
W zgliszczach domu czekały na zmarłą właścicielkę

Od tragicznego pożaru w Nowosiółkach minęło już ponad dwa tygodnie. Uderzenie pioruna spowodowało, że drewniany dom stanął w płomieniach. Z ogniem walczyło kilka zastępów straży pożarnej, niestety nie udało się uratować 93-letniej właścicielki budynku. Kobieta mieszkała samotnie na uboczu wsi.

Reklama

Miały tylko swoją panią

Kompanami starszej kobiety przez ostatnie miesiące stały się psy, które przygarnęła do swojego gospodarstwa. – Można powiedzieć, że miała tylko te psy, a one tylko ją. Nie raz widziałem jak je karmiła, nawet pytałem, po co jej taki kłopot na stare lata, dlaczego je przygarnęła – opowiada mieszkaniec Nowosiółek. 

Jeden z psów zginął w pożarze. Zwierzęta, które ocalały z pożogi, nie opuściły gospodarstwa, przez dwa tygodnie nadal czekały w zgliszczach spalonego domu, zapewne z nadzieją, że ich pani jeszcze wróci.

O niezwykłej wierności czworonogów z Nowosiółek usłyszała cała Polska za sprawą pana Lecha, mieszkańca Kodnia. Kiedy pierwszy raz pojechał na miejsce spalonego domu i zobaczył smutne, koczujące na kanapie w spalonym domu zwierzęta, wiedział, że musi im pomóc. Codziennie dojeżdżał 20 km i dokarmiał Dużego i Małą, jak nazywa wilczura i drobną sunię. Sprawą zainteresował także media, internautów i władze gminy.

Schronisko nie rozwiązuje sprawy

W wyniku interwencji Dużego złapano i wywieziono do schroniska w Nowodworze w okolicach Lubartowa. – Nie jest to dobre rozwiązanie, bo nawet najlepsze schronisko nie jest dla zwierzęcia szczęściem. Schwytano jeszcze jednego pieska, prawdopodobnie szczeniaka Małej. Samej Małej nie złapano, bo uciekła. Błąka się teraz w okolicy spalonego domu, a ja codziennie wożę jej jedzenie. Jest wystraszona, nie daje się dotknąć, choć na dźwięk mojego głosu przychodzi – mówi pan Lech. 

Mieszkańcy Nowosiółek różnie podchodzili do psów, które wałęsały się po okolicznych gospodarstwach w poszukiwaniu jedzenia i wody. Jedni je przeganiali, inni w miarę możliwości dokarmiali. Najsmutniejsze jest to, że nikt nie zdecydował się na ich przygarnięcie.

Kto przygarnie?

Choć jak podkreśla pan Lech, nadal w tym względzie liczy na mieszkańców, ale też internautów z całej Polski, którzy za sprawą portali społecznościowych udostępniają apel o pomoc. – Być może Małej nie uda się złapać. Trzeba też liczyć na odruch serca mieszkańców, bo przecież ktoś mógłby ją przygarnąć. I o to apeluję. Okazało się, że z ludźmi nie jest tak źle. Na mój apel o pomoc dla Dużego i Małej odpowiedziało ponad 2 tys. internautów – tyle jest udostępnień i ta liczba stale rośnie – informuje nasz rozmówca. Dodaje, że najważniejszy cel tej akcji to wyciągnięcie Dużego ze schroniska i znalezienie jemu i Małej domów. 

 W ratowanie psów zaangażowały się władze gminy. Działania wspiera też Fundacja na Rzecz Ochrony Praw Zwierząt Mondo Cane. – To ona prowadzi rozmowy z wójtem i schroniskiem, aby wydobyć z niego Dużego. Pomoże również w znalezieniu im domu – mówi pan Lech.


 

Reklama


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: emerytTreść komentarza: Gdybyś ciołku wysilił się to znalazłbyś informację, że tylko jeden kraj w unii europejskiej (Włochy) zakazuje jazdy jako kierowca zawodowy osobom powyżej 68 roku życia. Natomiast co do osobowych to przechodzą badania i mogą jeździć dożywotnio (jeżeli przejdą). Szkoda że nie ma możliwości przeprowadzenia badań przy narodzinach. Nie wiem czy napisałbyś tego posta.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 11:18Źródło komentarza: Biała Podlaska. 80-letni kierowca nie ustąpił pierwszeństwa motocykliścieAutor komentarza: WFNTreść komentarza: A czy ktoś zwrócił uwagę na szerokość tej ulicy? Wg ustawy minimalna szerokość pasa ruch w ciągu p-j bez zastosowania spowalniania ruch to 3.5m, z zastosowaniem spowalniania 2.75m. Ps. ZAKAZ PARKOWANIA I POSTOJU TEŻ POWINIEN OBOWIĄZYWAĆ.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 06:58Źródło komentarza: Biała Podlaska. Mieszkańcy pytają o dojazd dla służbAutor komentarza: emerytTreść komentarza: Starszym osobom (w zależności o stanu zdrowia) powinni przydzielać opiekuna. Emerytura jaką utrzymuje powinna byś na wydatki seniora. Natomiast opiekun powinien być finansowany w całości przez członka rodziny np. takiego studenta. Opiekun nie na godziny tylko całodobowo. Warto też zastanowić się czy kształcić takich idiotów czy może przekwalifikować na pomocników osób starszych. Po wpisie wnioskuję że na @student 21 szkoda pieniędzy z podatków na jego kształcenieData dodania komentarza: 3.04.2025, 05:47Źródło komentarza: Biała Podlaska. 80-letni kierowca nie ustąpił pierwszeństwa motocykliścieAutor komentarza: chyży rójTreść komentarza: Za to ty niezależnie od wieku byłeś, jesteś i będziesz imbecylem.Data dodania komentarza: 3.04.2025, 01:46Źródło komentarza: Biała Podlaska. 80-letni kierowca nie ustąpił pierwszeństwa motocykliścieAutor komentarza: chyży rójTreść komentarza: Piłeś - nie pisz. Ćpałeś - nie pisz. Nie umiesz - nie pisz.Data dodania komentarza: 2.04.2025, 23:01Źródło komentarza: Mięso do kontroli. Inspektorzy nazwali grzechy handlowców
Reklama
Reklama